Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Re: Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Postprzez Blumski » 2015-12-13, 21:42

Z grubsza tak to wygląda. Nie inaczej, bo nie da się tego zrobić w inny sposób, bo cała ilość używanej wody przechodzi przez złoże. By- pass otwierany(przesuwany) ręcznie przepuści wodę poza złożem w określonej ilości Te 14,5 st to rzeczywiście nie wesoło. W sterowaniu masz opcję tylko czasową regeneracji złoża. Jak piszesz, to co 5m3 zużycia, czyli wg Twoich danych dwa razy w miesiącu. Jeżeli byś chciał to robić objętościowo, to musisz wyposażyć system w licznik przepływającej wody z impulsem dla zmiękczacza. Wtedy po określonym przepływie (5m3) nastąpi zrzut wody. Ale są to dodatkowe koszty wyposażenia systemu. Dlatego większość producentów stosuje opcję czasową. Spełnia ona zadanie w pełni. Rozumiem, że zakładasz wykorzystanie urządzenia dla celów bytowych.(bo zład c.o. napełnisz raz). Zwróć uwagę przy tym, że gwarancja zmiękczacza obejmuje sprawdzanie jego skuteczności co 7 dni (papier lakmusowy). Należy zatem przy jego instalacji, zaraz za zmiękczaczem zamontować kurek probierczy. Zapewne nie będziesz się bawił w takie pomiary na dłuższą metę, bo jest to nieco uciążliwe. Jednak w pierwszym okresie eksploatacji pomoże ci w miarę dokładnie ustawić zegar na regenerację. Przy ustawianiu weź pod uwagę, aby regeneracja następowała w godzinach nocnych tak, aby nie zakłócać poboru wody w okresach użytkowania (poboru wody). Jak piszesz, zawartość żelaza i manganu jest niewielka. Twoje szczęście, bo często bywa, że przy twardej wodzie jest ona agresywna, a wtedy potrafi zeżreć (i żre!) złączki, nawet mosiężne w instalacji.
Każdy zmiękczacz na panelu ma przycisk startu regeneracji i możesz to zrobić w każdym momencie. CO do soli to pastylki w workach 5-10 kg. Kosztuje to parę złotych. Żadne pieniądze w porównaniu do np. kosztów Calgonu, czy nawet większych ilości proszków do prania, czy zwykłego mydła.
Blumski
 
Posty: 12
Dołączył(a): 2015-09-02, 17:27

Odp

Avatar użytkownika
Google - reklama
 
Posty: 963
Dołączył(a): Cz lip 05, 2008 14:29 am

Re: Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Postprzez Afordos » 2015-12-23, 07:55

Ponownie dziękuję za wyjaśnienie.

Ponieważ jest to temat, poświęcony głównie Aristonowi Genus Premium, to w dwóch zdaniach.
Jest bardzo dobrze, nic złego się nie dzieje, poza szczegółami które opisywałem. W wątku skupiam się na twardości wody, jako wiodącym temacie. To jest trochę szukanie na siłę o czym tu pisać, ale może dzięki temu ktoś kto wejdzie na ten wątek dowie się tego, czego ja nie wiedziałem w momencie instalacji. Czyli koszty itp. Dziś mam nadzieję, na blogu Aristona, pojawią się moje dwa kolejne wpisy które czekają na publikację. Poruszam sprawy kosztów i pewnych wpadek jakościowych.

Wracając jeszcze do tematu zmiękczania wody, kolejne pytania :roll:

1) Piszesz, że z grubsza, a tak szczegółowo :) ? W sumie, to trochę zostałem strącony z tropu rozumowania, bo z jednej strony mam potwierdzenie, że to działa tak, woda dostarczana do domu -> filtr wstępny -> stacja uzdatniania / by-pass -> pierwsza część wody płynie przez złoże i wychodzi na wyjściu blisko 0, druga część wody w zależności od ręcznego ustawienia by-passu ( jego otwarcia,częściowego otwarcia, lub zamknięcia ) przez by-pass -> wypadkowa wody ze złoża + wody dopuszczonej przez by-pass to moja woda użytkowa. Równocześnie piszesz, że " bo cała ilość używanej wody przechodzi przez złoże" - więc przestaję to rozumieć :) ? To co idzie przez by-pass w takim razie? :?: :?: :?:

2) W sterowniku jest opcja czasowa. Czyli rozumiem, że po wprowadzeniu parametrów, wejście 14,5, wyjście np 4, elektronika zakłada, że moje złoże trzeba będzie regenerować np co 25 dni? Czy liczy czas, przepływu wody przez złoże? Np, przy tych parametrach, ocena wychodzi 15 godzin ciągłej pracy. I sobie zlicza, mycie naczyń - 10 minut, woda do toalety 10 minut, kapiel 30 minut. I w algorytmie jest 15 h - 10m - 10m - 30m = 14h 10m ( pozostałego czasu do regeneracji ? )Jak to jest realizowane? Jeżeli była by opcja 1, to jadąc na wakacje, złoże by się regenerowało nawet bez używania wody, więc myślę że nie o to chodzi.

3) Wodę zmiękczam, jak to ująłeś to celów bytowych, ale jednak wyjściową do montażu jest test pieca i chęć zapewnienia mu jak najlepszą wodę, abyśmy mogli zgodnie żyć w łazience przez lata ;) Pan Mirek, od pierwszego uruchomienia uczulał mnie na zapewnienie przede wszystkim w obiegu kaloryferów wody miękkiej. To jest powiedzmy te 70% sukcesu. Woda pracuje w tym obiegu, wygrzewa się, ale kamienia w niej jak na lekarstwo. Natomiast, pozostało zabezpieczenie układu ciepłej wody użytkowej, te 30% dodatkowe i to właśnie czynię. A przy okazji, faktycznie liczę na oszczędność stosowania detergentów, mydła itp

4)Czy myślisz, że np do spłukiwania toalety, warto by było zrobić jakieś obejście zmiękczacza? W sumie, woda spuszczana w toalecie, to największy wodny ładunek wpływający na zużycie miesięczne. Pytanie, czy nie warto dołożyć 30 złotych do rurek i zrobić obejście?

5) Co do kurka probierczego, to czy nie wystarczy w takim razie robić badanie na kranie w łazience? To u mnie będzie jakieś 1 m rurek dalej, ponieważ zmiękczacz stanie pod kotłem. Jest sens bawić się w dodatkowe kraniki? Jakbyś mógł rozwinąć, na jakiej zasadzie wyznacza się ten termin zegara na regenerację? Ja może to znów źle rozumiem, ale ustawiam na elektronice, zacznij regenerację 23.30. To co tu ma do tego kranik :D ? Wiem, pewnie odpowiedź oczywista, ale proszę o wyjaśnienie. ;)

Jedyne rozwiązanie, które przychodzi mi do głowy to widzisz to tak: Jest jakiś interwał, w którym parametry stacji są 100% spełnione. I sobie badam, jaką mam wodę na wyjściu. I chodzi Ci o to, że np któregoś dnia, ten parametr się pogorszy i wg tego trzeba ustalać termin regeneracji? ( ale zastanawiam się, mając precyzyjnie określoną twardość wody, wzór od producenta - czy to nie wystarczy ? ) Sprostuj mnie proszę, bo się chyba motam.

6) I wreszcie szóste, ostatnie pytanie, bo mnie to bardzo zaintrygowało. Licznik wody, z czujnikiem impulsowym. Zasada działania, myślę oczywista. Licznik notuje 5 m3 - ( na tyle ustawiliśmy wysłanie impulsu ) , stacja dostaje sygnał, załącza regenerację. Czyli licznik robi za nas, to co można by robić ręcznie, czyli np sprawdzać okresowo wskazania wodomierza i kliknąć regeneruj na panelu, a tu robi nam się to samo. Jednak, czy można połączyć te funkcjonalności. W elektronice ustawić okno regeneracji np na 1.20 w nocy - 6 rano. Około 19 zostanie przekroczone 5m3 - idzie impuls do stacji zmiękczania, ale regeneracja się zaczyna dopiero o 1.20 a nie w momencie przekazania impulsu?

I druga sprawa - jak to obliczyć. Licząc z wzoru, uwzględniając twardość wody wpływającej, wskaźniki producenta itp - wyszło mi te 5000 L między regeneracjami. Jednak licznik uwzględniałby wodę wpływającą do stacji oraz przepływającą przez by-pass ( jeżeli dobrze rozumiem patrz punkt 1 ). Wobec tego, na 5000L jakaś ilość np 3700 L przepłynie przez złoże a 1300 L przez by-pass. Ustawienie impulsu jednak wskaże, że już minęło 5m3 i nakaże realizację regeneracji. No, ekonomią to nie pachnie? Więc, teraz jak zmierzyć ile wody płynie faktycznie przez stację, dodać to do pomiaru licznika i ustawić go np na 6430 L - podczas gdy realnie przez stację przepłynie 5m3 i wtedy regeneracja będzie potrzebna. Uffff... mam nadzieję, że to co piszę jest jasne ;)
Afordos
 
Posty: 24
Dołączył(a): 2015-08-27, 12:37

Re: Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Postprzez starmot » 2017-01-25, 15:54

Dzień dobry, trafiłem na ten post poszukując informacji na temat kotła Ariston. Teraz, już po niemal 2 latach użytkowania możesz napisać jak wygląda u Ciebie

1. komfort korzystania z CWU przy tym piecu - napisałeś ze masz dom, 160 m2, napisz proszę z ilu punktów i w jakiej odległości od pieca korzystasz
2. usterki / niedopracowania / czy cokolwiek w tym czasie z piecem sie wydarzyło ?
3. czy robiłeś może roczny bilans spalonego gazu ?
4. czy decydując się teraz (ale samodzielnie, bez konkursu) - wybrałbyś ten piec dla siebie ? A jeśli tak czy nadal wersję dwufunkcyjną czy jednak jednofunkcyjną z zasobnikiem ?

z góry dzięki za odpowiedzi !
starmot
 
Posty: 1
Dołączył(a): 2017-01-25, 15:49
Lokalizacja: Bielsko-Biała


Zobacz też to

Avatar użytkownika
Doradca Reklama
 
Posty: 234
Dołączył(a): Cz lip 05, 2006 10:29 am
Poprzednia strona



Powrót do Instalacja gazowa



 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości