Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Re: Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Postprzez Afordos » 2015-09-21, 09:14

Po pierwszym uruchomieniu, mam lekką konsternację.

Niby wszystko działa, ale.... dowiedziałem, się, że kocioł powinien pracować na układzie z wodą bliską 0-1 stopni niemieckich. Mi nikt o tym nie powiedział, a układ mam zalany wodą z wodociągu, która wychodzi 17 stopni niemieckich. I teraz, że tak powiem... trochę się obawiam, tego co będzie :(
Afordos
 
Posty: 24
Dołączył(a): 2015-08-27, 12:37

Odp

Avatar użytkownika
Google - reklama
 
Posty: 963
Dołączył(a): Cz lip 05, 2008 14:29 am

Re: Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Postprzez Blumski » 2015-09-21, 21:04

Afordos,
możesz to zrobić albo w kotle albo w programatorze w pokoju (pod warunkiem , że idzie po sieci MOD BUS). Inaczej. Jak masz sterownik sensys, tyo możesz konfigurację przeprowadzić i w kotle i w sterowniku.
W menu serwisowym (po kodzie 234) w >>OBSZAR TECHNICZNY<< wybierasz >>KREATOR KONFIGURACJI<< (4 linia) i dalej >>KOCIOŁ<< potem >>PROCEDURY Z PRZEWODNIKIEM<< potem>> NAPEŁNIANIE SYSTEMU<<, lub >>ODPOWIETRZENIE SYSTEMU<< i postępujesz zgodnie z wyświetlanymi komunikatami.
Wybierz raczej włączony na stałe Comfort, to wymiennik będzie cały czas gorący.
Piec z otwartą komorą z reguły ma start wyższy, bo jest bardziej prostszy, chociaż też ma modulację. Może u ciebie jest ograniczona moc i temperatura ccw? Trzeba pobiegać po ustawieniach, może tam jest coś pozmieniane.
Co do zmiękczacza wody zasilającej: 17 st niemieckich to jest średnio-twarda woda i raczej w warunkach polskich standard dla wody pitnej i jest OK. Wody zmiękczonej 0-1 stopnia to praktycznie nie ma i żadnych zmiękczaczy się tak nie ustawia. Nawiasem, chyba kiedyś Buderus w instrukcji obsługi żądał nabijania instalacji tylko wodą z sieci pod ryzykiem utraty gwarancji (b. dziwne!!!) Wyjaśnialiśmy to z nimi i wycofywali się raczkiem z tego, że to niby nie ma znaczenia, bo im mniej twardości węglanowej to tym lepiej. Sądzę na dzisiaj, że to były błędne tłumaczenia instrukcji na j polski. A propos, tymi tłumaczeniami, to Ariston się też nie przejmuje. błędy w instrukcji obsługi ma też, a i w interfejcie w Sensysie ma parę błędów, choćby stylistycznych.
Blumski
 
Posty: 12
Dołączył(a): 2015-09-02, 17:27

Re: Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Postprzez Afordos » 2015-10-27, 11:22

Zapraszam na bloga Aristona, tutaj moje kolejne wpisy będą się pojawiać. Mam coraz więcej do powiedzenia w temacie.

http://www.aristonthermo.com.pl/author/Michal/
Afordos
 
Posty: 24
Dołączył(a): 2015-08-27, 12:37

Re: Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Postprzez Afordos » 2015-10-28, 05:55

To mam dalsze pytania, panie Blumski.

1) Co ma dać funkcja napełnianie systemu, jeżeli to jest kwestia mechaniczna a nie wynikająca z elektroniki?
2) Funkcja Comfort - opcje 3. Włączony, Wyłączony, Włączony czasowo - jak mam to rozumieć. Chodzi mi o opcję czasową. Nikt do tej pory nie odpowiedział mi na to pytanie ze 100% pewnością. Czy to jest jakieś okno czasowe, np 2 godziny od ostatniego użycia, potem działa 2 godziny i koniec? Czy można jakoś edytować czas? Idealnym rozwiązaniem, było by móc ustawić funkcję czasową w programatorze. Np, nie działaj od 23-06, włącz się 7-9, potem nie działaj do 16, i działaj 16-20. Było by super, bo właśnie wtedy ta funkcja byłaby potrzebna. Każde gospodarstwo domowe, ma swoje przedziały aktywności, dlatego sens tej funkcji widziałbym właśnie wtedy.
3) Czy jest jakaś opcja aktualizacji softu do kotła, czy płytka wychodzi z zaszytą funkcjonalnością, danym BIOSem czy można będzie w przyszłości coś modyfikować?
4) Co do startu pieca, to czy masz pomysł gdzie można by szukać tego ustawienia na CWU?
5) Menu serwisowe, z kodem 234 osiągamy po przyciśnięciu dłużej, którego klawisza?
6) Co do twardości wody - sprawa wygląda tak. Pan Mirek, który tę twardość badał, zrobił to tak. Próbka wody, to kubeczka, potem na oko kilka kropel jakiegoś płynu z małej brązowej buteleczki. Wybełtał. Znów dolał kilka kropel. Znów wybełtał. Woda zrobiła się czarna, mówi : 17 stopni. Bardzo twarda woda. Myślę, rentgen w oczach? Nie porównywał tego do niczego, nie miał wzornika zastanawiam się, skąd wiedział, że 17 a nie np 20?
7) Jestem po przekopaniu forum o zmiękczaczach, chciałbym się dowiedzieć, czym podbierasz tezę, że wody zmiękczonej 0-1 praktycznie nie ma i że tak się nie ustawia? Dlaczego się nie ustawia, dlaczego takiej wody nie ma? Ja to zrozumiałem tak. Stacja zmiękczania wody, daje zawsze około 0, do tego jeżeli ktoś chce mniej miękką wodę, zastosowuje się bypass, czy inaczej zwany zawór miksujący, który też nie zawsze występuje w standardzie i czasem trzeba go dokupić. Czyli, stacja daje 0, a na bypassie ustawiamy, dopuszczenie na 1 l, np 0,1 l wody bez uzdatnienia - wypadkowa wychodzi nam np 3? Jednak czytałem, że im miększa woda tym lepiej. Ktoś dawał argument, że za miękka woda nie spłukuje mydła, jednak 10 osób to zdementowało, mówiąc, że to tylko wrażenie takie.

I taki P.S: Kupiłem niedawno żelazko BOSHa. Reklamowane, działa jak dotykasz itp. W instrukcji, coś co mnie zdziwiło. Nie zalecają używania wody miękkiej, tylko mieszana woda wodociągowa z miękką, lub tylko wodociągowa. Nie mogę po dziś dzień tego zrozumieć. Używałem przez pierwsze 2 miesiące wody wodociągowej, na zmianę z wodą destylowaną (Najtańsza w Auchan :P ). Po 2 miesiącach, przeprowadziłem czyszczenie, za pomocą funkcji CLEAN. Wypluło mi grudki kamienia, proces trwał kilka minut. Czyli po 2 miesiącach, mimo przeplatania z wodą miękką w żelazku już były spore pokłady dziadostwa.

W przeciągu 5 lat, wymieniłem już 3 x grzałkę w pralce. Co więcej, pralka kupowana ze względu na twardość wody z grzałką z powłoką ceramiczną, do której to miało tak wszystko nie przylegać. To mi podważa, wynik mojej twardości wody, czyli owych 17 stopni. Jeżeli mówimy o wodzie, średnio twardej, to chyba wszyscy w około, wymieniali by tak często grzałki w pralkach. A nie słyszałem, by ktoś z moich znajomych to robił. Dalej idąc - samochodu nie jestem w stanie ładnie umyć, bo po wyschnięciu zostają plamy wapienia w postaci plamek, na lakierze, na szybach. Wygląda to dramatycznie. Czajnik elektryczny, gdy używamy filtra typu Britta do wody jest czysty. Po 2 tygodniach, filtr przestaje funkcjonować, czajnik zaczyna zachodzić kamieniem. Jeżeli wleję do czajnika wodę, bezpośrednio z kranu, to jedno gotowanie i mam dno matowe od kamienia. Nie słyszałem, by tak mieli też moi znajomi, z różnych stron kraju. To wszystko mi się składa na strach przed zakorkowaniem nagrzewnicy w Aristonie i na to, że ta woda jednak jest twardsza niż wyszło z pomiarów.
Afordos
 
Posty: 24
Dołączył(a): 2015-08-27, 12:37

Re: Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Postprzez Blumski » 2015-11-10, 22:55

`Sorry, ale ostatnio brak mi chronicznie czasu. Dzisiaj wszedłem na forum i podejmuje temat:

Ad1. Funkcja napełnianie systemu to funkcja związana z odpowietrzeniem. w tym trybie pomimo, że kocioł ma zasilanie prądowe i sygnały pracy wynikające z ustawień nie włączy palnika dopóki jest włączona ta funkcja. Inaczej mówiąc włącza się tylko pompa obiegowa, medium płynie w instalacji , a na odpowietrzniku kotła ( i odpowietrznikach automatycznych instalacji o ile są) system się odpowietrza.
Ad 2. Funkcja Comfort
- włączony, tzn wymiennik jest stale gorący i gotowy do podgrzania w każdej chwili przepływającej wody użytkowej.
-[
b]wyłączony[/b], tzn nie podgrzewa wymiennika (palnik) jeżeli woda użytkowa nie przepływa przez wymiennik. W przypadku jednofunkcyjnego kotła w ogóle nie podgrzeje zasobnika c.w.u.
- włączony czasowo to znaczy zgodnie z harmonogramem czasowym (tzw log time)utrzymuje w gotowości wymiennik jak w funkcji właczxenia, ale tylko w okresach zgodnych z aktywnością ustawioną w programach czasowych.
Harmonogram czasowy osobno dla c.w.u. i osobno dla c.o. jest dostępny w ustawieniach dla każdej z tych funkcji. Spełnią Twoje życzenia tak jak opisujesz.
Ad 3. Na pewno serwis techniczny musi mieć możliwość aktualizacji chyba, że Włosi np w przypadku padnięcia epromu dostarczają już zaprogramowaną nową kość. Sam jestem ciekaw jak skończą się moje uwagi dot błędów oprogramowania, czy na poziomie Polski czy Włosi zmienią tylko pamięć Eprom. A może......nic nie zrobią?
Ad 4. Ustawienia c.w.u. robię z poziomu Sensysa w salonie, bo do kotła to praktycznie nie wychodzę z racji wysokości jego montażu na pomoście (zdjęcia na blogu Aristona). Sprawdzę w ciągu dnia na kotle i postaram się podać ci wszystkie kroki.
Ad 5. Przez pięć sekund trzymasz oba przyciski (back i OK). Wskakują ci dwójki 222 i przestawiasz plusem na 234. Potem wybierasz z meni co chcesz. Odpowiadam na Twoje pytania w kolejności ich czytania, przy tym pytaniu zrozumiałem, czemu nie możesz ustawić np. log timerów. Zatem poprzednie punkty wyjdą same i zrozumiesz jak wejdziesz w tryb zaawansowany:)
Ad 6. Zgadzam się z Twoja opinią. Jednak jak już pisałeś, że czajnik po pierwszym zagotowaniu jest matowy to masz twardość węglanową dość dużą. Normalna woda średnio w kraju ma 7- 10 st niemieckich i nic więcej nie można wymagać- taka jest fajna i smakuje i jest OK!
Ad 7. Woda o twardości zbliżonej do zera odpowiada w zasadzie wodzie zdemineralizowanej (pomijając oczywiście inne pierwiastki, takie jak żelazo, mangan, fosfor i inne)
Uruchamiałem parę lat temu w Katowicach zmiękczacz Viessmana na wodzie o wstępnej twardości 7 stopni. Na tym zmiękczaczu udało się obniżyć wodę do 3 stopni i na tym z serwisantem poprzestaliśmy nie widząc sensu właśnie wylewania dziecka z kąpielą. Podnieśliśmy do 6 stopni (na by-passie) i tak pracuje do dzisiaj. Dlaczego? ano dlatego, żeby niepotrzebnie nie regenerować często złoża i nie wypłukiwać wapnia z kości (system działa na wlocie wody zimnej do budynku bo utrzymywanie zmiękczacza tylko dla kotła traci sens nie wykorzystując tej wody do użytku np. do prania i mycia). Jeżeli wiedziałbym, że w Katowicach jest taka dobra woda nigdy bym o zmiękczaczu nie pomyślał. Był to efekt nawyków z obiektów komercyjnych, gdzie każda kotłownia(prawie) ma zaprojektowany układ zmiękczający, a woda lodowa dodatkowo chemię.
Pisałem gdzieś wyżej o kościach- wypłukanych kościach. Nie nadwyrężaj zmiękczacza (i budżetu na wodę płucząca), a będziesz zdrowszy. Podczas uruchomienia ustawcie go na wartość około 8 stopni i będziesz zadowolony. Pisze około, bo są to odczyty optyczne wg wzornika.
Co do typu zmiękczaczy, to większość jest zbudowana na podzespołach firm amerykańskich. Praktycznie są wszystkie b podobne. BIMS sprzedaje je pod nazwą Cosmowater, a np. Viessman pod swoją.
PS. Nie potrafię tutaj zająć stanowiska z uwagi na brak wiedzy o Twoich sąsiadach, ich źródle wody, czy też grubości kamienia na ich grzałkach i częstości używania pralek. A może używają Calgonu, soli do zmywarek, czy w końcu octu lub kwasku cytrynowego do czajnika, a my o tym nie wiemy, albo też nie poruszają takich tematów.
Jeżeli będziesz miał wątpliwości co do zakamienienia kotła i będzie cię to męczyć, to (poza formum) postaram ci się o receptę na to.
Blumski
 
Posty: 12
Dołączył(a): 2015-09-02, 17:27

Re: Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Postprzez Afordos » 2015-11-18, 13:25

Dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi. Zachowanie kolejności odpowiedzi, też pomaga w rozczytaniu wątku.

Ad.1 - Mam jasność
Ad.2 - Przekopię menu, pod tym kątem, ale wstępnie właśnie szukałem tego o czym piszesz, czyli harmonogramu dotyczącego ustawienia funkcji comfort i nie znalazłem. Wiem, też że podobno epromy, do niby tego samego kotła się różnią. Więcej w nowym pytaniu.
Ad.3 - No, tutaj to wróżenie z fusów.
Ad.4 - Ok, super. Czekam na info.
Ad.5 - Obczaiłem, dzięki
Ad.6 - Woda o twardości 10 w skali niemieckiej, to i tak za dużo dla kotła który posiadam. Widziałem na nim byczą naklejkę, ACHTUNG! , max 7 st. Czyli można powiedzieć, że większość ludzi w Polsce, kupując nowoczesny piec musi się liczyć z zakupem stacji uzdatniania?
Ad.7 - Tutaj ciekawy aspekt, którego tez nie rozumiem do końca. Tzn rozumuję w pewien sposób, ale nie mogę potwierdzenia odszukać.
Kupuję stację uzdatniania. Wyjściowo np moje 17 sn ( stopni niemieckich ). Obniżam np do 3 sn na elektronice urządzenia czyli złoże jest szybciej wykorzystywane, częstsze płukania niż jakbym obniżył do np 6 sn. Jednak producenci podają parametry, płukanie na ilość wody i bez określania twardości wstępnej, wody wpływającej. I teraz dalej, nawiązując do twojego wpisu wcześniej Ad.7. Skoro obniżyłeś do 3 sn na elektronice, a potem na bypassie jeszcze zmieszałeś wodę za urządzeniem z wodą bez uzdatnienia, wypadkowa dała około 6 sn. Pytam, po co tak, a nie na elektronice ustawić 6 sn, bez bypassu? Czy nie było by to ekonomiczniejsze, bo złoże by się rzadziej regenerowało? Bo tak stacja robi robotę do 3 sn, a potem mix wody do tego. Czy ten sam efekt można osiągnąć na dwa sposoby, ale wybrałeś ten z bypassem, dlaczego tak? Mam nadzieję, że się jasno wyraziłem :P
Ad. Końcowa wypowiedź: Wszyscy mamy wodę z tego samego źródła. Kupując pralkę zainwestowałem w Samsunga z ceramiczną grzałką. Właśnie ze względu na kamień w wodzie. No i fajnie, żona stosowała ocet, do prania. Półtora roku, błąd na pralce, rozbieram, a grzałka stopiona. No i wtedy fora, wyczytałem, że nie zaleca się stosowania czegokolwiek, ani calgonu, ani octu, ani innych specyfików, bo ceramiczna powłoka ma takie właściwości, że kamienia pozbywa się sama, a wszystko czym chcemy polepszyć jej życie, tylko jej szkodzi. I co? 1,5 roku później grzałka wyglądała jak wcześniejsza - spalona, stopiona. Teraz też nic nie stosuję, bo nie ma sensu, skoro efekt jest ten sam, a w skali 1,5 roku, można oszczędzić zamiast na calgony, to na nową grzałkę.

Co do wypłukiwania wapnia z kości, to czytałem, że to podobno nie jest tak jak się powszechnie uważa, i nie ma to wielkiego wpływu na nasze zdrowie. Wodę, i tak przez to, że nie chcę teraz zakamieniać sprzętów, przepuszczam przez filtry typu Britta - rozumiem, stacja uzdatniania działa na podobnej zasadzie. Swoją drogą, jak miękka jest woda po takiej Brittcie? Ktoś wie?

I nowe pytanie 1: Jak mam rozumieć taką sytuację ( podobno to też zależy od EPROMu ) : Mam ustawienie grzania CO, wodą o temperaturze 35 C. Zauważyłem, że nie raz na wyświetlaczu, mimo mojego ustawienia 35 C widnieje 40 C. Nie da się ręcznie obniżyć. Po zejściu do 35 C, wyświetlana wartość pulsuje, po czym wskakuje znów 40 C. Zauważyłem, że taki stan rzeczy robi się wówczas, gdy temperatura w pomieszczeniu z czujnikiem temperatury, jest wyższa niż zadana. Tylko dlaczego tak się dzieje, dlaczego pokazuje 40 C a nie np 50 C. Od czego to zależy?

Nowe pytanie 2: Zaproponowano mi z Aristona, testowanie Sensysa. Obecnie posiadam Aurona 2030, którego można programować co minutę, z dokładnością temperatury w pomieszczeniu do 0,2 C. Myślałem, że testowanie, odbędzie się na warunkach jak w konkursie. Jednak zaproponowano mi w ramach testów, zakup Sensysa. Zaproponowano mi "atrakcyjne, promocyjne ceny". Jak sprawdziłem na ceneo, okazało się, że kupując to z ulicy, bez żadnych zniżek, mam ponad 150 PLN taniej niż z Aristona. Mimo wszystko, trzeba liczyć ponad 3 stówki. Pytanie, co mi da Sensys przy mojej prostej instalacji. Jedna strefa grzewcza, brak kolektorów, innych rozwiązań rozdzielających źródła grzewcze. Czy jest jakiś sens w to inwestować, poza komfortem sterowania wszystkimi parametrami kotła z poziomu pokoju a nie łazienki?

Ostatnie zdanie bardzo interesujące. Nurtuje mnie to dalej :)
Afordos
 
Posty: 24
Dołączył(a): 2015-08-27, 12:37

Re: Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Postprzez KonsultantViessmann » 2015-11-26, 10:21

Afordos napisał(a):Trwałość wg instalatora, dziś wszystkiego jest podobna, ze względu na to, ze i Pigma i Viessmann i Vailant i Ariston i pewnie wiele, wiele innych kotłów, w środku ma komponenty dostarczane przez tych samych producentów.
Serwisu nie umiem we Wrocławiu polecić, w Krakowie tak. Póki co miałem kontakt z 2 fachowcami od Aristona i chylę czoła.



Skoro w poście wspomniano firmę Viessmann - pozwolę sobie skomentować. Co do serwisu, nasza firma uruchomiła ostatnio ciekawą usługę - Serwis 24 - nie trzeba już w razie usterki, czy problemu czekać do godziny 9:00 aż serwisant przyjdzie do pracy.
My, cały czas udostępniamy pomoc techniczną... wystarczy zadzwonić na infolinię, bez względu na porę dnia - Myślę, że warto o takiej usłudze wiedzieć!

Mówimy tutaj w wątku o kotłach kondensacyjnych, a czy ktoś z Was zastanawiał się nad uzupełnieniem swojego systemu grzewczego o pompy ciepła do cwu?
Jeśli są ewentualnie pytania - służę pomocą :)
Mam nadzieję, że zainspirowałem.
KonsultantViessmann
 
Posty: 161
Dołączył(a): 2015-10-25, 08:52

Re: Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Postprzez Afordos » 2015-12-01, 12:06

To ja mam pytanie odnośnie Viessmanna, jak to tam jest z twardością wody, zaleceniami producenta ?
Afordos
 
Posty: 24
Dołączył(a): 2015-08-27, 12:37

Re: Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Postprzez Blumski » 2015-12-06, 22:28

Cześć,
wróciłem z wojaży i luknąłem tutaj na forum. Afordos przepraszam, ale jak dla mnie to ziemia się kręci przynajmniej 2 razy za szybko. Powinna krążyć gdzieś po większej orbicie. Widzę, że wapń nie daje ci spokoju. Zbliża się północ i powinienem zmrużyć jeszcze oko, ale obiecuję odpowiem na Twoje pytania w najbliższym czasie. Ale tak na szybko i bez n umerACJI:
Sensys to jest gadżet fajny, ale różni się informacjami od kotła. Ja gho mam tylko dla wygody, aby nie latać po kotłowni. Drugie co rzuca się w oczy to analiza zmiekczacza. Tam nie ma elektroniki sterującej stopniem twardości. Przepuszczasz wodę przez kolumnę jonizacyjną, mierzysz stan i dopuszczasz wodę obejściem.
Elektronika to tylko uruchomienie czasowe elektrozaworów. W prostej wersji masz zegar. W wersji bardziej rozbudowanej (ale i kosztowniejszej) masz licznik objetości i plukanie nastyępuje wtedy zgodnie z ilością przepuszczonej wody przez złoże jonowymienne. Zmiękczacz jest b. prostym urządzeniem. To jest butla ze złożem jonowymiennym, przez którą przepuszczasz wodę i tyle. Co jakiś określony przez Ciebie czas włączają się elektrozawory i następuje płukanie złoża solanką i wymiana jonów wapnia ze złoża na jony jony sodu. W gwarancji każdego zmiękczacza znajdziesz wymóg badania twardości wody do 7 dni (poza dzienna obsługą). Ściąg sobie z neta jakąś instrukcję, a zrozumiesz działaqnie.
Resztę w niedługim czasie.
Blumski
 
Posty: 12
Dołączył(a): 2015-09-02, 17:27

Re: Testuję kocioł Ariston Genus Premium 24 FF - kondensacyjny

Postprzez Afordos » 2015-12-11, 06:11

W sprawie zmiękczacza i wody.
Otóż zbadałem wodę w laboratorium uniwersyteckim, na super sprzęcie.

Określiłem nie tylko zawartość wapnia w wodzie, ale także żelaza i manganu, co jest bardzo ważne przy tradycyjnym zmiękczaczu wody. Zbyt duże ilości tych pierwiastków, mogą skutkować szybkim i agresywnym atakowaniem złoża i jego szybkim zaczopowaniu. Wtedy trzeba kupić inny rodzaj zmiękczasz, taki mix, z innym złożem, za większe pieniądze. Okazuje się, że nie wszyscy o tym wiedzą i parametry wody są kluczowe. U mnie wyszło 14,5 st w skali niemieckiej - w stosunku do badania instalatora 17. Przedzwoniłem do pana Mirka po odebraniu wyników, żeby skonfrontować z nim wynik jego testu akwarystycznego. Można powiedzieć, że rozbieżność około 20%. Tak czy inaczej, dla mnie lepiej.

U mnie zarówno zawartość manganu jak i żelaza była na bardzo niskim poziomie, wobec tego mogę sobie pozwolić na zakup tradycyjnego zmiękczacza, aby zapewnić kotłowi odpowiednią pracę w optymalnych warunkach.

Przeliczając na szybko, ilość złoża x twardość wody x zdolności regeneracyjne wyszedł mi rachunek, że zmiękczanie u mnie odbywać się będzie mniej więcej raz na 5m3 wody - 5000 L wody a przy 2,3 kg soli na regenerację i średnim miesięcznym zużyciu wody około 10m3 (staramy się żyć oszczędnie ) to jeden zasyp solą zasobnika powinien wystarczyć na rok.

Co do elektroniki, to wiem, że potrzebne są przeglądy gwarancyjne. Jeżeli to takie proste urządzenie, to w jakim celu robi się jakiekolwiek przeglądy, jak tam nie ma co się zepsuć? Rozmawiałem ze sprzedawcą z bluewater24, tłumaczył mi rolę elektroniki sterującej, że to jednak bardziej rozbudowany system. Np, określa się parametr wody wejściowej, akurat tutaj w stopniach francuskich w przypadku wybranej stacji. Czyli pierwsze ustawienie. Można w kazdym momencie zarzadzić z poziomu panelu regenerację, żeby nie wytworzyć sytuacji, że np w najbardziej potrzebnym momencie, nie mamy miękkiej wody.

Z tego co piszesz to tak. Przyjeżdża do mnie stacja, podłączam ją pod obieg wody, programuję parametry wody wpływającej i NIE NA ELEKTRONICE, ale ręcznie na zaworach bypasowych ustalam ilośc wody bieżącej bez uzdatnienia dodanej do wody po uzdatnieniu?
Afordos
 
Posty: 24
Dołączył(a): 2015-08-27, 12:37


Zobacz też to

Avatar użytkownika
Doradca Reklama
 
Posty: 234
Dołączył(a): Cz lip 05, 2006 10:29 am
Poprzednia stronaNastępna strona



Powrót do Instalacja gazowa



 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość