O co chodiz z tą blachodachówką z posypką

O co chodiz z tą blachodachówką z posypką

Postprzez njagielski » 2017-03-17, 11:15

Dizeń dobry, odwiedziłem ostatnio kilka hurtowni dachowych w celu wyceny i wybrania pokrycia na dach. W kilku ppolecono mi m.in. blachodachówkę z posypką. Teraz moje pytani, pocztałem o tym w internecie, ale czy to faktycznie taki wspaniały produkt jak go opisują producenci? Czy warto inwestować w coś takiego?
njagielski
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2016-09-25, 08:52

Odp

Avatar użytkownika
Google - reklama
 
Posty: 963
Dołączył(a): Cz lip 05, 2008 14:29 am

Re: O co chodiz z tą blachodachówką z posypką

Postprzez piotrwielki » 2017-03-19, 07:20

Sprawdź sobie ten artykuł: http://www.e-dach.pl/a/pokrycia-dachowe-czym-jest-blachodachowka-z-posypka-14674.html - mas dokładnie opisane czym jest taka dachówka i w jaki sposób zapewnia ochronę.
piotrwielki
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2016-11-30, 10:18

Re: O co chodiz z tą blachodachówką z posypką

Postprzez RuukkiPolska » 2017-03-22, 12:40

Jeśli chodzi o blachodachówkę z posypką, jedynymi pozytywnymi cechami są dosyć ciekawa faktura i odporność chemiczna, jaką uzyskujemy z takiej powłoki (kwarc + żywica). Niestety, te cechy są jednocześnie przyczyną kilku zasadniczych wad.
Ze względu na grubość warstwy posypki, łączenia są widoczne, a szczelność w niektórych przypadkach wątpliwa. Również ze względu na chropowatą fakturę blacha dużo bardziej zatrzymuje brud i tworzy przy odpowiedniej wilgotności dobre podłoże dla porostów i mchów. Montaż odbywa się albo na gwoździach spiralnych, albo gwoździowkrętach (zależnie od producenta), które należy zalewać żywicą i nakładać posypkę, co wiąże się z wyższymi kosztami. Po zamontowaniu demontaż jest trudny i należy liczyć się ze zdjęciem wszystkich arkuszy od kalenicy aż do miejsca naszej ingerencji. W przypadku konieczności wymiany arkusza lub wstawienia okna jest to poważne utrudnienie dla właściciela oraz dla dekarza, gdyż to pokrycie wymaga specjalnych narzędzi.
RuukkiPolska
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2017-03-17, 15:59

Re: O co chodiz z tą blachodachówką z posypką

Postprzez michulka » 2017-03-28, 20:52

Dachówki z posypką są chropowate, więc po latach będą zarastać mchami. Nie widzę żadnego sensu w stosowaniu takiego rozwiązania... Dachówka powinna być śliska i mieć jednolitą fakturę, żeby przez lata trzymała parametry wizualne "jak nowe". Problem tylko w tym, że mało który materiał spełnia tą prostą zasadę. Dachówki betonowe są naturalnie chropowate (jak to beton) i płowieją od słońca. Blacha - wiadomo... Ja zdecydowałem się na dachówki ceramiczne, które pomimo ceny mają jednak przynajmniej gwarancję jakości. Z kosztów można zejść wybierając jak największe dachówki - nie każdy producent produkuje duże, ponad 30-cm dachówki, ale takie są na rynku. Podobno trzeba mieć bardzo dobry proces technologiczny, żeby nie było odchyleń od pierwotnych wymiarów, więc producenci unikają tego tematu ;) Ale np. taka dachówka Alegra 9 (marka Koramic) to jest naprawdę dość tania opcja - jak na ceramikę i na pewno warta rozważenia...
michulka
 
Posty: 72
Dołączył(a): 2015-08-11, 09:02

Re: O co chodiz z tą blachodachówką z posypką

Postprzez Alekso32 » 2017-06-29, 12:35

Jednak z posypka jej cena znacząco wzorasta a ja ze względów estetycznych, pewności i dodatkowego zabezpieczenia przed porastaniem czyli glazury mogę byc pewny że dachówka od Braas mnie nie zawiedzie.
Alekso32
 
Posty: 373
Dołączył(a): 2015-08-25, 11:00

Re: O co chodiz z tą blachodachówką z posypką

Postprzez Edek00 » 2017-07-30, 21:22

Mnie blacha zupełnie nie interesuje, od razu wybralem dachowkę ceramiczna Rubin 13V i szczerze wszystkiim polecam jeżeli jeszcze szukacie jednocześnie pieknego i trwalego rozwiązania.
Edek00
 
Posty: 137
Dołączył(a): 2016-10-19, 16:54

Re: O co chodiz z tą blachodachówką z posypką

Postprzez mielczar » 2017-09-24, 12:39

RuukkiPolska napisał(a):Jeśli chodzi o blachodachówkę z posypką, jedynymi pozytywnymi cechami są dosyć ciekawa faktura i odporność chemiczna, jaką uzyskujemy z takiej powłoki (kwarc + żywica). Niestety, te cechy są jednocześnie przyczyną kilku zasadniczych wad.
Ze względu na grubość warstwy posypki, łączenia są widoczne, a szczelność w niektórych przypadkach wątpliwa. Również ze względu na chropowatą fakturę blacha dużo bardziej zatrzymuje brud i tworzy przy odpowiedniej wilgotności dobre podłoże dla porostów i mchów. Montaż odbywa się albo na gwoździach spiralnych, albo gwoździowkrętach (zależnie od producenta), które należy zalewać żywicą i nakładać posypkę, co wiąże się z wyższymi kosztami. Po zamontowaniu demontaż jest trudny i należy liczyć się ze zdjęciem wszystkich arkuszy od kalenicy aż do miejsca naszej ingerencji. W przypadku konieczności wymiany arkusza lub wstawienia okna jest to poważne utrudnienie dla właściciela oraz dla dekarza, gdyż to pokrycie wymaga specjalnych narzędzi.


Ruukki Polska pisze takie głupoty? A gdzie rzetelność? Kwestie nieszczelności połączeń to jest jakiś w ymysł osoby piszącej powyższy komentarz, która zapewne nie widziała nigdy takiego pokrycia dachowego. Blachodachówki z posypką skłądają s ię tak jak wszystkie inne blachodahcówki. Kwestia porastania mchami można włożyć między bajki. Na każdym, nawet najbardziej gładkiej powierzchni, może pojawić się zieleń i mchy przy odpowiednich warunkach. Tutaj powiedziałbym żę to zaleta, bo jako jedyny produkt dachówkę z posypką można myć karcherem a innych pokryć dachowych nie. CO do montażu to pokrywanie żywicą i posypką to chyba sprzed wielu lat technika. Dziś są specjalne gwoździe mocujące. Co innego jeżęli będzie jakiś ubytek, wtedy faktycznie można taki zestaw naprawczy zastosować. Demontaż i montaż jest tak samo skomplikowany jak przy innych dachókach. TO, zę potrzeba specjalistycznych narzędzi to fakt, no ale i materiał który przetrwa 50 lat a nie 10 (tak, mimo pięknie brzmiących gwarancji na 20, 30 i 50 lat, to bzdura. Wszędzie jest to gwarancja na perforacje czyli wystąpienie przynajmniej 5-cio centymetrowej dziury). Ta właściwa gwarancja czyli estetyczna zawsze ma 10 lat. Oczywiście blacha z posypką jest i droższa i praca dekarza będzie droższa, ale trzy razy dłużej ten dach wytrzyma. Co do porostów jeszcze, proszę zwrócić uwagę, żę największe zagędszczenie sprzedaży i pokrywania taką dachówką występuje na południu i wybrzeżu Polski. To pokazuje, żę jest to produkt wytrzymujący i wysoką wilgotność i zasolenie i zanieczyszczenie (np. Śląsk), czego blachy zazwyczaj nie wytrzymują.
mielczar
 
Posty: 4
Dołączył(a): 2016-09-06, 10:22

Re: O co chodiz z tą blachodachówką z posypką

Postprzez czaroslaw33 » 2017-11-30, 15:00

JA nie za bardzo się na tym znam, po prostu zdecydowałem się wybrać dachówkę ceramiczną Rubin 13V z zabezpieczeniem w postaci glazury :)
czaroslaw33
 
Posty: 374
Dołączył(a): 2015-08-23, 18:41

Re: O co chodiz z tą blachodachówką z posypką

Postprzez mrsimon » 2017-12-01, 21:47

Również uważam, że dachówka z posypką to klasyczny chłyt marketingowy... Jak ktoś chce mieć porządny dach i stać go na więcej ceramiki niż tylko w posypce, to jedynym słusznym rozwiązaniem jest dachówka ceramiczna. Tu żeby zejść z kosztów najlepiej szukać dachówek o dużych rozmiarach, bo tam wychodzi mniej materiału na każdy m2, więc pokrycie suma summarum będzie nieco tańsze, niż np. drobna i bardzo ciężka karpiówka. Osobiście mogę polecić dachówkę Koramic Alegra - jedna z największych na rynku (9 szt/m2). Cenowo jest tak naprawdę konkurencyjna z blachodachówkami średniej klasy. Moim zdaniem jest to jednak znacznie lepsze rozwiązanie niż blacha - ceramika z powłoką angobowaną nie ma chropowatości, a powłoka jest bardzo trwała, przez co dach nie zarośnie przez długie lata...
mrsimon
 
Posty: 4
Dołączył(a): 2017-11-26, 22:07


Zobacz też to

Avatar użytkownika
Doradca Reklama
 
Posty: 234
Dołączył(a): Cz lip 05, 2006 10:29 am



Powrót do Dach i więźba



 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość